Co daje medytacja?

Nasza głowa pracuje praktycznie bez wytchnienia. Sprawy do załatwienia, nurtujące nas myśli, plany – to wszystko mieli się w naszej głowie i może sprawiać, że czujemy się momentami przytłoczeni. Z pomocą przychodzi chwila zatrzymania i medytacja. Choć jej efekty nie są natychmiastowe, to warto rozważyć włączenie medytacji do swojego codziennego harmonogramu dnia. Co  daje medytacja? Jakie płyną z niej korzyści? Zapraszam do lektury.

Po pierwsze: medytacja pomaga w uspokojeniu myśli

Ilość myśli, która przewala się przez naszą głowę jest ogromna. W zasadzie codziennie zalewa nas potok słów z naszego wewnętrznego dialogu. Najczęściej dzieje się to bez naszego udziału. Nie wiem, jak Wasze głowy, ale moja pracuje naprawdę na wysokich obrotach :). Medytacja pozwala zatrzymać się, i dosłownie zobaczyć swoje myśli. To trochę podobne do tego, gdy obserwujesz chmury na niebie. Widzisz, że płyną. Pojawiają się jedne, za chwile przychodzą kolejne. Z myślami jest podobnie. Dzięki medytacji zaczynamy je wyraźnie zauważać. Po jakimś czasie jesteśmy w stanie nawet nadawać im pewne etykiety. A to pomaga się od nich odkleić i nie utożsamiać się z nimi. Myśli to myśli. Nie koniecznie musimy się im poddawać.

Po drugie: medytacja pomaga wsłuchiwać się w siebie

Chwila zatrzymania i skupienia pomaga lepiej słuchać siebie. Mam na myśli sygnały, które płyną do nas z ciała. Mam też na myśli emocje. Medytacja zaprasza do tego, żeby z ciekawością przyglądać się temu, co się z nami dzieje. Nawykowo często zaprzeczamy temu, co czujemy, szczególnie gdy nie jest to dla nas przyjemne. Uważne przyglądanie się sobie stwarza okazję do tego, by posłuchać co mamy sobie sami do powiedzenia. A to z kolei daje szansę na lepsze poznanie siebie.

Po trzecie: medytacja wpływa na lepsze samopoczucie (szczególnie poranna)
Poranna medytacja sprawia, że wchodzimy w dzień z nieco innym nastawieniem niż, gdy zaczynamy dzień w biegu. Chwila dla siebie i to z samego rana wprowadza zupełnie inną jakość do naszego życia. Stan uważności zostaje z nami na dłużej i sprawia, że łatwiej jest w ciągu dnia zatrzymać się gdy wszystko dookoła pędzi.
Po czwarte: medytacja pomaga w pracy z ludźmi
Podczas medytacji ćwiczymy uważność. A ta uważność to bardzo wartościowa umiejętność w pracy z ludźmi. Jako, że jestem trenerem widzę w tym szczególnie dużą wartość. Gdy potrafię się wsłuchać w to, co mówi drugi człowiek – mogę go zrozumieć. Gdy jestem uważny na to, jak się zachowuje ktoś z kim rozmawiam, mogę reagować sprawniej i lepiej. Gdy jestem uważny i skupiony na rozmówcy, mniej skupiam się na sobie i swoich myślach, a bardziej na perspektywie drugiej strony. W pracy trenerskiej, ale też w ogóle w pracy z ludźmi to mocno procentuje. 

Po piąte: medytacja uczy przyjmować to, co do nas przychodzi
Przyjmować, to znaczy nie oceniać, nie walczyć, nie siłować się z tym – tylko przyjmować. Akceptować to, że po prostu jest jak jest. Po jakimś czasie praktykowania medytacji to, co Ci się przytrafia zaczynamy naturalnie traktować z  akceptacją.  Wszystko przypływa i odpływa, zupełnie jak myśli w naszej głowie.

Po szóste: medytacja pomaga się relaksować
Skupienie się na jednej rzeczy, zatopienie się w doświadczeniu chwili pozwala wyłączyć nam nasz rozbiegany umysł. Tym samym dostaje on chwilę wytchnienia i ma szansę na regenerację. Medytacja pozwala zrobić sobie trochę miejsca w sobie :). To trochę jak wietrzenie szafy…

Jak się za to zabrać?
Po swojemu 🙂 Każdy ma swoją drogę praktykowania nowych rzeczy.
Jeśli nie masz pomysłu sprawdź te wskazówki:
1. Małe kroki, czyli lepiej krócej, a częściej.
2. Domowe zacisze – YouTube na początek to dla mnie świetne narzędzie (szczególnie polecam na przykład kanał Małgosi Mostowskiej).
3. Obserwacja siebie i swojego samopoczucia.
4. Artykuły i książki na ten temat – do poczytania.
5. Otwartość na nowe.
źródło zdjęcia: <a href="https://pl.freepik.com/darmowe-zdjecie-wektory/drzewo">Drzewo zdjęcie utworzone przez whatwolf - pl.freepik.com</a>